jestDesign

Z jednej strony IKEA to jeden z moich ulubionych sklepów. Można pójść do niej na spacer, kupić zupełnie niepotrzebny pojemnik próżniowy nazwany jakoś podobnie do färskalivsmedelåretrunt i mimochodem zamienić swoje mieszkanie z chaotycznego w nowocześnie porządne. Ale z drugiej strony jeszcze bardziej cenię mniejsze sklepy, te oferujące coś ponad minimalistyczną produkcję masową. I oto masz poniżej listę moich ulubionych.
- Secret Life (of Things) – Polna 18/20 w Warszawie (oraz link) - promujący kontakt z naturą w postaci drewna, papieru i lnu sklep o szerokim wyborze ciekawie zaprojektowanych przedmiotów użytku codziennego. Mi najbardziej podchodzi dział oświetlenia.
- SoPolish - sklep z nowoczesnym wzornictwem użytkowym oparty tylko li wyłącznie o polski folklor i rodzime symbole. Zwrócił moją uwagę nie tylko nowoczesnym, swojskim i kolorowym wyborem produktów, lecz również nastawieniem na młodych, domorosłych projektantów.
- Szpulka Nici – nie sklep a raczej pracownia pewnej utalentowanej warszawianki. Same autorskie wyroby z nici, cekinów, skrawków materiału. Dużo lśniącego piękna, bardzo drobnego i codziennie innego. Polecam regularne odwiedzanie!
Zabójczy wieczny kalendarz pasujący do każdego biurka. Przyznam się bez bicia, że sam bym takim nie pogardził!
Lubię komiksy, do onomatopei przywykłem jeszcze w przedszkolu. Ale nasze, swojsko brzmiące Bęc! to już hit.
Patrząc na tę lampę, widzę cały pasujący do niej pokój. Śliczna rzecz, akurat do postawienia obok swojej biblioteczki!
Piękne połączenie światła i cienia. Szczególnie podoba mi się możliwość wrzucenia do środka czegokolwiek ;)
♥
Jeśli masz ochotę polecić mi dobry design - daj mi znać!








