Warsaw: the People

 
Warsaw: the People
 
 

All right. A więc mamy dziś dzień blogera. Pewnie powinienem z tej okazji polecić parę wartych uwagi adresów, ale mam wrażenie, że organizm social media dba o taki przepływ informacji nawet bez niczyjego nadzoru. Podrzucę Ci za to pewien spot.

Premierowo, bo czemu nie :)

Podoba mi się, bo pokazuje miasto takim, jakim jest. Zwykłym, szybkim, codziennym. Ale też i niepowtarzalnym. Bez obowiązkowych długich rzutów na Belweder, Pałac Prezydencki, Pałac Kultury i Zamek Królewski. Sigh. Budynki są wszędzie. Ale warszawski klimat warszawskich ludzi jest już tylko w Warszawie.

Dobre słuchawki + HD + fullscreen.

Jeśli Ci się spodobał, poleć ten spot znajomym na Facebooku lub Twitterze.

Nie chcę generować hejtu (no, dobra, może trochę chce), ale wypada sobie w tym momencie przypomnieć tamten pamiętny filmik z typkiem z erekcją, który też miał promować miasto a kosztował okolice 500 000 złotych.

Adam Witeczek, twórca Warsaw: the People (swoją drogą, przypominającego mi trochę ostatnie There is a city) raczej nie miał takiego budżetu a wolę jego pracę o wiele bardziej.

Way to go, młodzi twórcy :)

Akcja

Rzadko ogłaszam tego typu pomysły, ale tym razem okazja jest dobra i warta wykorzystania.

Kochani, trafmy z tym filmikiem do mediów, co?

Nie chcę lecieć w populizm, ale trochę szkoda, że chwalone i promowane są przetargowe spoty za pół miliona a dzieła ambitnych, młodych twórców (nie wiem czy budżet Warsaw: the People przekroczył pięć dyszek, wliczając w to dwa bilety dobowe, parę kaw i ze dwie kanapki) z reguły są traktowane jako “o, ciekawostka”.

Może nie jest to poziom hollywoodzkich trailerów, ale jak na pracę jednej osoby bez formalnego wykształcenia artystycznego to efekt zasługuje na najwyższą piąteczkę i chwalenie się znajomym zza granicy.

Nie musicie share’ować tej notki, chociaż byłoby mi miło, pewna sprawa. Możecie też udostępniać sam filmik, wystarczy kliknąć w jego tytuł i macie osobny link. Jeśli się Wam podoba to wrzućcie to do siebie na fejsowe ściany lub puśćcie znajomym mailem. Wygenerujmy ruch. Kto wie, może się uda :)

Przebieg:

Tymczasową stronę domową Adama znajdziesz tutaj.

Polecił Twój bloger,

Andrzej Tucholski

 

///

PS: A wszystkim czytającym mnie blogerom życzę tysięcy nowych czytelników, zaproszeń na imprezy, prezentów od firm i nawiązań w tradycyjnych mediach. I żeby serwery rzadko siadały :)

  • http://www.facebook.com/majajaworowska Maja Jaworowska

    fantastyczny! no i nikt nie ma erekcji, bomba :)

    • Matrox

      Dzięki Majka :)

  • http://www.facebook.com/krzysiek.burczynski Krzysiek Burczynski

    Niesamowite. Świetna robota Adam. ;)

    • Matrox

      Miło to słyszeć (czytać)! Dzięki :)

  • osa

    wykonanie i ogólny pomysł fantastyczny, chociaż mi brakuje kilku ujęć z pozytywnych miejsc (skoro NŚ to czemu nie Pawilony?) ;)

    • http://jestkultura.pl/ Andrzej Tucholski

      Czyżby pomysł na sequel, Warsaw: the Students? :))

    • Matrox

      Czemu nie, sequel może powstanie! ;) Wiesz, trudno ogarnąć wszystko w 5 dni, a w zasadzie w trzy pełne (pierwszego dnia przyjechałem wieczorem, zaś jednego padało i nakręciłem tylko bokeh jadąc na Batmana wieczorem) ;)

  • asd

    Dokładnie, brakuje słynnych pawilonów – tam dopiero jest klimat!

  • http://www.facebook.com/profile.php?id=1343893435 Daria Marzyńska

    Nie mieszkam w Warszawie i szczerze mówiąc nudny jest dla mnie ten filmik, w połowie złapałam się na tym, że nie oglądam a myślę o czymś innym. Szkoda..

  • http://twitter.com/Zpopk Zwierz popkulturalny

    Fajne choć może odrobnę za bardzo centrum centryczne :P Warszawa jest piękna także z dala od Krakowskiego Przedmieścia (twórcę filmu wysłać na Żoliborz!).

    • Matrox

      Będzie jeszcze na pewno okazja do odwiedzenia Warszawy, chętnie odwiedzę Żoliborz :) Tylko szczerze mówiąc to był z niektórymi miejscami dalej od centrum problem, bo było dość mało ludzi. W Ursusie dla przykładu w czasie 15 minutowego spaceru trafiłem raptem na trzy osoby na ulicy… ;) A była to godzina, hm, 14.

  • Wojciech Korczak

    O proszę nawet jogo jK się znalazło w urywku pod koniec :)

    • http://jestkultura.pl/ Andrzej Tucholski

      A bo pomagałem jako przewodnik trochę ;)

      • Matrox

        No ba, Andrzej dzielnie pokazał mi kilka świetnych lokacji! :)

  • Enrell

    Super! Bardzo, bardzo mi się podoba. :)

  • kamilek

    no nic ciekawego ludzie na ulicy łohohoho

  • Bartek K.

    Witam, moim zdaniem (ale tylko moim) filmik nie urywa dupy jako tako – świetny pod względem doboru ujęć, ale wybrana muzyka i technika kręcenia już fatalna. W związku z tym moje pytanie brzmi – czy w ogóle zauważyłbyś ten film i zdecydował się napisać wpis o nim, gdybyś nie znał matroxa? :)

    Pozdrawiam

    • http://jestkultura.pl/ Andrzej Tucholski

      Jasne :) Akurat medialne wsparcie zaproponowałem capslockiem już po obejrzeniu wstępnej wersji, więc nasza znajomość aż tak wiele tutaj do gadania nie miała.

  • Krysia
  • http://www.facebook.com/mala.mi.5 Mała Mi

    za mało warszawy.ludzie ok ale spot ma promowac chyba miasto równiez?

    • Matrox

      Hm, ale to nie jest spot przecież z prawdziwego zdarzenia :) To taka moja pamiątka, wideo pocztówka z kilku inspirujących dni.

  • CosmeFreak

    Po obejrzeniu tego filmiku, miałam jedno dominujące skojarzenie: “Warszawa codzienna”, z wykopkami na drodze, pachołkami, spacerującymi turystami, średnią pogodą… Z przyjemnością obejrzałabym ciąg dalszy o innych ciekawych miejscach w Warszawie, jak już wcześniej zaproponowano. Praga aż się prosi… ja mogę statystować ;-)

  • http://mary-roe.blogspot.com

    Ja też nie z Warszawy, ale podoba mi się. ;)

  • Rose

    Spot bardzo mi się podoba :)
    I, jak już ktoś wcześniej wspomniał, fajnie by było, gdyby ukazały się kolejne części – bo to naprawdę ma klimat :)
    Zabrakło mi kilka aspektów, np.Warszawa wyszła jako “dojrzałe miasto” z jedynie kilkoma szkrabami, a przecież codzienny widok jest zupełnie inny – ale rozumiem, że to kwestia wakacji ;)
    Połączenie klimatycznych części miasta i codziennego rozgardiaszu – to jest to, czym Warszawa potrafi zachwycić :)

  • http://www.facebook.com/jola.gertner Jola Gertner

    Masz rację ,ten film zrobiony profesjonalnie i w zamierzeniu miał promować Warszawę jest tragiczny… Przez pierwszą minutę miałam wrażenie ,że ta laska ucieka przed napastnikiem conajmniej :/ Do Warszawy nie mam wielkiego sentymentu ,z dwojga złego wolę Poznań ,ale film udostępniam ,bo każdą inicjatywę promującą Polskę w nietuzinkowy sposób trzeba przekazywać dalej :)

  • Kaczor B

    Bez szaleństw – sieczka drążcych obrazków z ręki + muzyczka w zamyśle chyba elektryzująca. Mam tez wrażenie, że scenariusz dyktowało samo życie na gorąco bez refleksji.

  • http://tylkoslowko.blogspot.com/ Seu

    Ujęcie z facetem słuchającym muzyki, które wybrałeś na baner, było najlepsze z całego filmu. Widać było jakąś pasję na twarzy tego człowieka, nawet jeśli wiedział, że jest nagrywany:] Reszta, choć bardzo fajnie zmontowana, nie wyraża żadnych uczuć. Zwykli ludzie, zwykłe czynności. Domyślam się, że taki był zamysł, ale zabrakło magii tych zwyczajnych zajęć. No, może poza wspomnianym wcześniej melomanem oraz człowiekiem w kawiarence.

  • http://www.lipinski-kamil.pl/ Kamil Lipiński

    Nawet Veturilo się załapało. :) Spot pozytywny, ale d* nie urywa. ;) Bardzo dobrym spotem było pokazanie Warszawy poprzez towarzyszenie kilku osobom na deskach. Ktoś pamięta?

  • http://www.facebook.com/anna.sitko.1 Anna Sitko

    A ja tam, jeśli chodzi o promocję Wawy, to wolę ten filmik: https://www.youtube.com/watch?v=Ejd2rsXoQSI … żadna inna promocja miasta jeszcze mnie tak nie poruszyła.
    To mój pierwszy wpis u Ciebie, mam nadzieję, że się zasiedzę i rozczytam. Dzień dobry Gospodarzu, cześć Komentujący!
    No i dziękuję za życzenia (choć ja to tam cienka pipka jestem blogowa). Wzajemnie! :)

  • http://www.facebook.com/kasia.oskroba Kasia Oskroba

    Nie rozumiem Twojego entuzjazmu co do akcji promowania tego filmiku. Co jest w nim specjalnego? Czy on ma jakiś przekaz, czy pokazuje spójny, ciekawy charakter miasta? Dla mnie – nie. Czym tu się chwalić znajomym zza granicy? Ładnie zmontowanymi, ale przeciętnymi ujęciami przeciętnych zajęć przeciętnych ludzi z obojętnymi twarzami, przeciętnych ulic? To nie jest żadna reklama Warszawy.

    • http://jestkultura.pl/ Andrzej Tucholski

      Dla mnie – tak. Tyle.

  • pink-pocket

    jak dla mnie jest za długi, po pierwszej minucie zaczęłam się nudzić ale nie ma porównania do tego z Euro :)

  • http://www.facebook.com/aztecki Piotrek Aztecki

    1) o czym i po co w ogóle jest ten filmik?
    2) co ma wnosić weń ta muzyka?
    3) do kogo jest kierowany?
    4) co Ci się w nim podoba?

    • http://jestkultura.pl/ Andrzej Tucholski

      1) O ludziach Warszawy.
      2) Tempo.
      3) Ludzi.
      4) To co opisałem w notce.